Rozwijaj i skaluj swój biznes dzięki kompleksowej platformie wspierającej pracę biur księgowych
Wypróbuj za darmoMasz wrażenie, że prośby o opinię wysyłane do klientów trafiają do czarnej dziury? Odpowiedź na pytanie, dlaczego nie lubimy wypełniać ankiet, leży po stronie sposobu zadawania pytań, a nie braku chęci samych respondentów. Na szczęście właściwe projektowanie formularzy pozwala drastycznie podnieść wskaźnik odpowiedzi. Sprawdźmy, jak tworzyć kwestionariusze, które użytkownicy wypełniają z prawdziwą przyjemnością.
Żyjemy w świecie informacyjnego przesytu. Zjawisko znane w branży jako survey fatigue (zmęczenie ankietami) nie jest wymysłem badaczy, ale codziennością każdego z nas. Prośba o wystawienie oceny spływa po każdym zakupie butów, wizycie u fryzjera, a nawet po krótkim połączeniu z infolinią banku. Ludzie po prostu wykształcili mechanizm obronny przed ciągłym pytaniem o zdanie.
Do tego dochodzi rosnący kryzys zaufania. Klienci coraz częściej czują, że ich czas jest marnowany, a zebrane dane lądują gdzieś na dyskach firmowych, po czym nikt nigdy do nich nie wraca. Jeśli respondent podejrzewa, że Twoja ankieta to tylko automatyczne odhaczenie zadania w dziale marketingu, po prostu ją zignoruje.
Kilka czynników powtarza się w badaniach nad porzucaniem ankiet niemal za każdym razem:
Nikt z nas nie lubi działać po omacku. Jeśli wymagasz od kogoś poświęcenia dwóch lub trzech minut prywatnego czasu, zaoferuj w zamian pełną transparentność. Respondenci znacznie chętniej angażują się w badania, kiedy rozumią ich głębszy sens.
Osoba, która otrzymuje zaproszenie do ankiety, powinna od razu wiedzieć:
Przykład:
Zamiast napisać:
„Prosimy o udział w ankiecie.”
lepiej użyć komunikatu:
„Twoja opinia pomoże nam skrócić czas realizacji zamówień. Wypełnienie ankiety zajmie około 3 minut, a odpowiedzi pozostaną anonimowe."
To pozornie niewielka zmiana, która od razu pokazuje sens udziału w badaniu i zachęca do wypełnienia. Klient czuje, że jesteś wobec niego fair, mówisz jasno i bezpośrednio. To z kolei buduje zaufanie i szacunek, a szacunek przynosi dane wysokiej jakości.
Zaproszenie to w zasadzie najważniejszy element całej układanki. Jeśli treść wiadomości e-mail lub powiadomienia w aplikacji nie przyciągnie uwagi, respondent nawet nie zobaczy Twojego dopracowanego formularza.
Dobre zaproszenie opiera się na kilku kluczowych punktach:
Przykład dobrego zaproszenia:
„Cześć! Chcemy, aby nasza aplikacja działała szybciej i wygodniej. Przygotowaliśmy 4 krótkie pytania, na których odpowiedź zajmie Ci maksymalnie 2 minuty. Zbierane dane są w pełni anonimowe i pomogą nam usunąć najbardziej denerwujące błędy. Pomóż nam usprawnić system!”
Samo przyciągnięcie uwagi to dopiero połowa sukcesu. Teraz musisz przeprowadzić użytkownika przez formularz tak płynnie, aby nawet nie zauważył, kiedy doszedł do końca.
Zacznij od spraw łatwych. Pierwsze pytania (najlepiej zamknięte) powinny być szybkie, lekkie i przyjemne – odpowiedź na nie nie może przysparzać większych trudności. Bardziej skomplikowane kwestie lub pytania otwarte umieszczaj w dalszej części kwestionariusza, gdy respondent podjął już wysiłek i chce dokończyć zadanie. Ogranicz liczbę rozbudowanych pytań do absolutnego minimum – wpisywanie długich tekstów na klawiaturze telefonu potrafi zniechęcić każdego.
Dużym ułatwieniem w codziennej pracy są dedykowane narzędzia, takie jak system 5ways… z funkcją Interaktywne ankiety. Umożliwia ona błyskawiczne tworzenie i wysyłanie spersonalizowanych formularzy dostosowanych do indywidualnych potrzeb firmy. Zamiast prowadzić czasochłonne rozmowy telefoniczne, zbierasz od klientów niezbędne dane szybko i wygodnie w jednym miejscu. W praktyce mocno przyspiesza to m.in. proces przygotowywania ofert dla nowych klientów i pozwala zespołowi skupić się na efektywnej obsłudze.
Oczywiście trzeba też zadbać o pełną responsywność. Dziś ponad 70% ankiet otwieramy na ekranach smartfonów. Jeśli formularz wymaga przybliżania tekstu, przesuwania ekranu w bok albo przyciski są zbyt małe dla kciuka, stracisz większość respondentów na samym starcie.
Nagrody często podbijają wskaźnik odpowiedzi, jednak nie zawsze poprawiają jakość zebranych danych. To trochę miecz obosieczny.
Incentywizacja (czyli oferowanie gratyfikacji za udział) drastycznie podnosi liczbę odpowiedzi (response rate). Świetnie sprawdzają się małe, gwarantowane nagrody – kod rabatowy na kolejne zakupy, darmowa dostawa czy dostęp do wartościowego e-booka.
Jest jednak i druga strona medalu – problem pojawia się wtedy, gdy zaoferujesz zbyt cenną nagrodę w konkursie (np. najnowszy smartfon). Wówczas ściągniesz uwagę osób, które wypełnią ankietę w sposób losowy, byle tylko zdobyć los. Jakość zebranych danych gwałtownie spadnie. Dlatego stosuj zachęty z głową – niech będą małym podziękowaniem za poświęcony czas, a nie głównym powodem udziału w badaniu.
Największy błąd w badaniach ankietowych popełniamy po wysłaniu formularza. Zamknięcie okna przeglądarki przez użytkownika nie powinno kończyć Waszej relacji. Jeśli zebrałeś opinie klientów i na ich podstawie zmieniłeś nawigację w sklepie, wprowadziłeś nowe metody płatności albo wydłużyłeś godziny pracy infolinii – powiedz im o tym wprost. Wyślij krótką wiadomość o treści: „Zapytaliśmy Was o proces zwrotów. 80% z Was prosiło o darmowe etykiety. Właśnie je wprowadziliśmy!”.
Taki gest buduje ogromne lojalność. Odbiorcy dostają dowód, że ich głos ma realną moc sprawczą. Przy kolejnej prośbie o wypełnienie ankiety, ci sami ludzie prawdopodobnie odpowiedzą bez mrugnięcia oka.
Oto gotowa lista kontrolna, którą warto przejrzeć przed każdą wysyłką formularza:
Sukces badania ankietowego rzadko zależy od samego zestawu pytań. O ostatecznym wskaźniku odpowiedzi decyduje całościowe doświadczenie respondenta. Chodzi o pełną ścieżkę: od pierwszego wrażenia przy czytaniu zaproszenia, przez przejrzysty i szybki formularz, aż po poczucie, że poświęcony czas naprawdę przyniósł jakąś zmianę.
Spójrz na swoje ankiety oczami klienta. Szanuj jego czas, jasno komunikuj intencje i pokazuj efekty wspólnej pracy. Zmiana podejścia z „potrzebujemy Waszych danych” na „chcemy razem z Wami usprawnić nasz produkt” przynosi natychmiastowe rezultaty w postaci wyższego wskaźnika odpowiedzi i znacznie lepszej jakości zebranych informacji.
Rozwijaj i skaluj swój biznes dzięki kompleksowej platformie wspierającej pracę biur księgowych
Wypróbuj za darmoAktualizacja systemu 5 ways wprowadza nowe typy zadań (delegowane, kroczące), obsługę załączników w kartach zadań oraz widok kalendarza. Dodano powiązania z CRM (Klienci, Leady) oraz zoptymalizowano interfejs UX/UI dla lepszej nawigacji.
Jedna z nadchodzących aktualizacji 5 ways to nowy integrator pocztowy. System automatycznie sortuje maile i przypisuje je do kart CRM. wg kategorii. Zapewnia płynność pracy przy nieobecnościach, ochronę historii RODO oraz wspólny wgląd w ustalenia.